Szczerze mówiąc ostatnio marzę by zostać sama... Tak posiedzieć na huśtawce i tak pomyśleć o niczym konkretnym. Pomarzyć, może ułożyć historię życia... Jednak ciągle mi w tym ktoś przeszkadza. Czasem po prostu chciałabym być na takiej bezludnej wyspie mając tylko jakąś huśtawkę... Tak się lepiej myśli.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz